Polański wdzięczny za wyrazy poparcia

Roman Polański jest zaskoczony dowodami sympatii i poparcia. Są one dla mnie źródłem pocieszenia i nadziei – napisał reżyser w liście do Bernarda-Henri Levy’ego – przyjaciela i jednego z najwierniejszych obrońców. To pierwsze oświadczenie filmowca od czasu zatrzymania w Szwajcarii.