Koszty nie grają roli, czyli Kreml buduje ropociąg

Rosyjski premier z wielką pompą otworzył dziś morski terminal naftowy Koźmino koło Władywostoku. To element planowanego ropociągu z Syberii nad Pacyfik z odnogą do Chin. Całość inwestycji ma pochłonąć 17 miliardów dolarów. To cztery razy więcej, niż miała kosztować identyczna magistrala, którą kilka lat temu chciał wybudować były szef Jukosu Michaił Chodorkowski.