Jak sześciolatek sam poszedł do domu dziecka

Było już ciemno, gdy sześcioletni Kacper przyszedł w niedzielę do domu dziecka przy ul. Wandy w Legnicy. – Mama z bratem gdzieś poszli i zamknęli mieszkanie na klucz – powiedział i poprosił o opiekę. Dom dziecka zna dobrze – mieszka po drugiej stronie ulicy. Teraz sąd może zabrać go matce