Amerykański samolot rozbił się na Jamajce

Nie ma ofiar śmiertelnych, 40 osób zostało rannych – to bilans katastrofy samolotu linii American Arlines na Jamajce. Boeing 737 lecący z Miami rozbił się przy lądowaniu na międzynarodowym lotnisku w Kingston. Maszyna wypadła z pasa lądowego i rozpadła się na dwie części. Na pokładzie było 145 pasażerów i załoga. Po ewakuacji część osób przewieziono do szpitala.